poniedziałek, 8 listopada 2010

Papierowe zapiski. Maślankowe ciasto z kruszonką i gruszkami.

Już nie budzą mnie trele,
lecz krzyk czarnych wron.
Nie uśmiecha się słońce,
na szybach niewielki zjawił się szron.
Rosną kałuże, siąpi deszcz.
Odliczam dni...

Tak, jak im zagra wiatr,
tańczą opadłe liście.
Drewno trzaska w kominku,
stary czajnik gwiżdże.
Zaparzam herbatę
i czekam na sen...


Piszą jedni. Piszą drudzy. Gdzieś po środku piszę ja.
Nie, nie jestem poetką. Daleko mi do tego.
Ale czasem łatwiej jest zapisać skrawek papieru niż wypowiedzieć coś na głos.


MAŚLANKOWE CIASTO Z KRUSZONKĄ I GRUSZKAMI.
(z głowy. chociaż wielokrotnie bywało na blogach, wersja jest własna. )

szklanka maślanki
szklanka oleju
3 szklanki mąki
3 łyżeczi proszku do pieczenia
4 jajka
1,5 szklanki cukru
gruszki

kostka masła
2 szklanki mąki
szklanka cukru
łyżka śmietany

Jajka utarłam z cukrem na białą masę. Wlałam maślankę, zmiskowałam. Przesiałam mąkę z proszkiem, wymieszałam. Cienkim strumieniem wlałam olej, ciągle miksując.
Natłuszczoną i wysypaną formę wypełniłam ciastem.
Gruszki obrałam, pokroiłam w dużą kostkę. Obtoczyłam w mące (by nie upadły na dno) i rozrzuciłam na cieście.
Zimne masło posiekałam z mąką. Dodałam cukier, zagniotłam kruszonkę. Pokruszyłam na cieście.
Piekłam przez 45 minut, w 180 stopniach.
Po wystygnięciu pokryłam lukrem.
Smacznego!

30 komentarzy:

  1. Na pewno jest pyszne! Porywam kawałeczek - ten, na którym jest najwięcej lukru;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja kradnę ten, gdzie lukru nieco mniej, za to kruszonki jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja poproszę podwójny kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm...pysznie wygląda!!! Też kiedyś pisałam...:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pisałam do szuflady...dawno i nieprawda. Patrzę teraz na te moje grafomańskie wybryki i śmiać się chce ;) Teraz...jakoś inaczej, świadomiej - i już nie potrafię tak łatwo pisać...

    Lubię ciasta z gruszką...gruszki lubię, owoce jesieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieszkam tuż przy lesie. W jesienno zimowym czasie nocują w nim wrony. Od tygodnia słyszę krakanie o swicie i o zmierzchu. Idzie zima nieubłaganie. Z takim ciastem łatwiej znieść tę perspektywę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak mi się dobrze, domowo skojarzyło Twoje ciacho... ale to też pewnie wpływ kominka i czajnika... herbaty i snu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe ciasto, aż cyhce się kawałek ... z gruszkami musi cudnie smakować !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kruszonka, lukier.. wszystko, czego mi trzeba.. no - jeszcze ciepłej kołdry zamiast kominka! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile tych dobroci w jednym cieście! I kruszonka, i lukier, i gruszki! Tak bardzo jesiennie.

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm... jakie pyszne ciacho:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasem piszę, choć rzadko mi się to ostatnio zdarza. Jakoś... brak słów.

    Ciasto świetne. Takie, jak lubię.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam te ciasta na maślance sa cudownie wilgotne takie jak lubie :) pieklne zdjęcia :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne! Te maślankowe ciasta są pyszne, z różnymi owocami:) Mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak tu pięknie.. polukrowane słodkości.

    OdpowiedzUsuń
  17. katusze przeżywam, będąc z dala od swojej kuchni i patrząc na te zdjęcia :-D

    OdpowiedzUsuń
  18. Z gruszkami jeszcze nie robiłam. Wygląda niesamowicie i nabrałam ochoty!

    OdpowiedzUsuń
  19. i ten lukier na wierzchu... ach i och

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładnie piszesz o jesieni, o oczekiwaniu. Z pewnością odliczanie dni pięknie umila kawałek tego pysznego ciasta. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciasto maslankowe uwielbiam. Robiłam niedawno ale ze śliwkami, z gruszkami jeszcze nigdy nie probowałam ale wiem ze pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wolę ciasto na jogurcie niż maslance, no ale owoce to ju,ż musowo muszą być :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dawno żadne zdjęcia u mnie nie wywołały takiego ślinotoku :) Super inspiracja.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładnie komponuje się lukier z kruszonką. Pozdrawiam. chanya13

    OdpowiedzUsuń
  25. Pyszne, jesienne ciasto. Zjadłabym kawałek na poprawę nastroju, ale bez lukru.

    OdpowiedzUsuń
  26. Poezja, jesienne ciasto...smakowicie i z klasą:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wpadam po chwili przerwy i co widzę...ciasto gruszkowe...hmmmm, właśnie piekę podobne o poranku :) Lubię takie ciasta a Twoje wygląda niezwykle apetycznie i bardzo jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. och, jak dawno mnie tu nie było.
    a ile komentarzy! dziękuję, dziękuję i jescze raz dziękuję! wszystkim, bez wyjątków.
    pozdrawiam jesiennie!

    OdpowiedzUsuń