Smutek nieba. I kubusiowe ciasto.

Krople rozbryzgują się na szybie, stukają w parapet. Ludzie unikają ochlapania przez spieszące się auta. Taniec kolorowych parasoli.



Szare niebo smuci się. Dlaczego? Zapytałam. Jak na razie milczy. Chyba to coś poważniejszego, że nie chce się podzielić.



CIASTO KUBUSIOWE.
(Kubuś stał w szafie. Przeszkadzał.)

biszkopt:
5 jajek
szklanka cukru
szklanka mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli

Białka ubiłam ze szczyptą soli na sztywno. Żółtka utarłam z cukrem. Do nich dodałam mąkę, proszek, połączyłam. Delikatnie wmieszałam białka. Przełożyłam do natłuszczonej i wysypanej bułką tortownicy. Piekłam w 180 stopniach przez 30 minut. Wyjęłam i pozostawiłam w tortownicy.

masa kubusiowa:
1 l soku typu Kubuś
2 budynie śmietankowe

Przygotowałam budyń wedłg przepisu na opakowaniu, ale zastępując mleko sokiem.
Czyli odlałam odrobinę sok, rozpuściłam w nim budynie. Resztę zagotowałam i dodałam rozpuszczone budynie. Dokładnie wymieszałam, a kiedy zgęstniało, gorące wyłożyłam na biszkopt. Pozostawiłam do wystygnięcia.


masa kremowa:
2 galaretki agrestowe
500 ml kremówki

Galaretki rozpuściłam w 1/2 ilości wody. Kremówkę ubic na sztywno. Połączyłam z tężejącą galaretką, dokładnie wymieszałam i wyłożyłam na przestygniętą masę kubusiową.
Wstawiłam do lodówki na 3 godziny.
Przed podaniem posypałam wierzch kakao instant.
Smacznego!

Komentarze

  1. Interesujący przepis, moje dziecko bardzo lubi Kubusie, więc takie ciasto z pewnością także mu posmakuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne ciasto! Pozytywny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uśmiałam się z Kubusia w szafie. A ciasto wygląda obłędnie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tym Kubusiem to ja o puchatku pomyślałam tym razem. Bo on taka ciapa był...
    Ciasto robiłam w wersji czekoladowo-pomarańczowo-niebieskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale pieknie sie prezentuje:) takie ciacho zjadlabym chetnie, moze jakis kawaleczek by sie znalazl?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne jest to ciasto, tez kiedyś robiłam, z zielonym kubusiem. A przepisik skąd masz?

    OdpowiedzUsuń
  7. kubuś się na coś przydał jednak!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny przepis! Choć przyznam szczerze, że za galaretkami nieszczególnie przepadam...

    A co do smutku nieba - mam nadzieję, że wkrótce minie... Choć o tej porze roku raczej nie mam co na to liczyć.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ pomysł! Tyle że u mnie jakoś kiepsko ze stojącymi Kubusiami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oo, ja pamiętam jak u mnie święcił triumfy ten placek przez pewien czas :D Nigdy go jednak nie upiekłam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe połączenie! mam w domu pewną osobę, której to ciasto by w 100% zasmakowało,więc chyba się skuszę i wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiałam się skąd nazwa kubuś. Na początku myślałam że Twoje dziecko ma tak na imię i stało w szafie. LOL.

    Fajne, fajne i pomysłowe! Można tak galaretkę zrobić albo coś:)

    OdpowiedzUsuń
  13. super sposób na wykorzystanie niewygodnego kubusia x) dużo słyszałam o tym cieście i nie mogę się zebrać, żeby je zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kuszę mnie te ciasta z Kubusiem z każdej strony :) Jeszcze im nie uległam, ale to pewnie kwestia czasu :) Śliczny ma kolor warstwa z sokiem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Prezentuje sie wspaniale. Nigdy nie probowałam jeszcze ciast tego typu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pamiętam czasy, kiedy to ciasto w wersji zielonej szalało po blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. karmelitko, twoje kubusiowe ciasto jest urocze :) A ja ostatnio nie mam smutku nieba. Tylko wieje. I mocno świeci słońce, i jest ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie radosne i słoneczne ciasto!

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie Kubuś nigdy nie przeszkadza :) zawsze znajdzie szklankę ;) choć takie ciasto jako wielbicielka kubusiów zjadłabym z chęcią (:

    OdpowiedzUsuń
  20. Mówisz,że pada? To ja zostaję w krainie słońca!
    Chyba,że takie ciasto mnie w domu zastanie.Cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  21. pada, ciągle pada... ale Ty proponujesz takie słoneczne ciacho :) wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo apetycznie i kolorowo:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakie pomysłowe to ciasto :-) do odważnych świat należy, więc jestem zdecydowanie na tak :-D

    OdpowiedzUsuń
  24. świetnie spożytkowałaś tego Kubusia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Te kolory mnie zauroczyły :) Jestem pod ogromnym wrażeniem ! Genialne i jakie proste ! Dzięki za ten przepis :)* Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz