poniedziałek, 21 lutego 2011

Lekarstwo na przeziębienie. Jogurtowe ciasto z jabłkami i cynamonem.

Góra zużytych higienicznych chusteczek z godziny na godzinę rośnie.
Parująca herbata z miodem, imbirem i cytryną leje się litrami.
Zestaw małego lekomana czeka na stole w kuchni.
A ja mam ochotę na coś słodkiego.

Za oknem... gruba warstwa puchu. Białego.
Znowu w nocy sypało. A słupek rtęci spadł poniżej zera.
A ja mam ochotę na coś słodkiego.



 JOGURTOWE CIASTO CYNAMONOWE 
Z JABŁKIEM I RODZYNKAMI.
( /przepis pochodzi z TEGO bloga)

200g mąki pszennej
3 jajka
125g jogurtu naturalnego
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cynamonu
garść rodzynek
szczypta soli
2 małe jabłka
2-3 łyżki cukru
kilka kropel esencji waniliowej

Cukier, jajka, sól i esencję zmiksowałam. Dodałam jogurt naturalny. 
Mąkę przesiałam z proszkiem do pieczenia, wmieszałam w mokrą masę 
jogurtowo-jajeczną. Dodałam cynamon i częśc obranych, pokrojonych w kostkę jabłek. Formę do tarty natłuściłam, wysypałam mąką, wylałam ciasto.
Wierzch posypałam odrobiną rodzynek i resztą jabłek. Oprószyłam cynamonem. 
Piekłam w 180 stopniach przez 40-50 minut.
Smacznego!


36 komentarzy:

  1. Taka kuracje to ja rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W taką pogodę (prawie) każdy chyba marzy, by móc otulić się kocem słodkości, zatopić się w jego cieple i po prostu - odpoczywać, marząc o wiośnie...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tam mogę być chora, jak tu takie lekarstwa czekają:D właśnie jakiś chłód po mnie przemknął... Chcę to ciasto!

    OdpowiedzUsuń
  4. i przy nim aspiryna może się schować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie cierpie chorowac. Niestety zlapalam jakiegos wirusa i zarazilam cala swoja rodzinke. I tak sobie teraz zyjemy, lykamy leki i zuzywamy nieziemskie ilosci husteczek :) Twoje ciasto na pewno poprawiloby mi humor w taki dzien, jak dzisiejszy. Wyglada przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że nie wrzuciłaś przepisu wczoraj, albo w sobotę, odłożyłabym theraflu na bok i zaczęła kurację takim ciachem:) z pewnością przyjemniej by się chorowało

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno pyszne takie ciasto. Nie może być inne :))
    Pozdrawiam i zyczę zdrowia!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda doskonale. PRzepyszne musi być. Muszę je upiec. Zachowuję przepis.

    OdpowiedzUsuń
  9. Karmelitko, ciasto wygląda fenomenalnie! Przepiękne zdjęcia! Mam nadzieję, że smakowało Ci tak samo jak nam :) Pzdr Aniado

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio chce mi się strasznie ciasta z jabłkami, Twoje jest bardzo mocnym kandydatem. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Delikatne ciasto jogurtowe i cynamon? Mmmm.. Toż to niebo!

    OdpowiedzUsuń
  12. ciacho rewelacyjnie wyglada, tak pysznie, ze az mam ochote siegnac po kawalek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie na coś takiego mam ochotę więc, podejrzewam, że w przyszłym tygodniu zagości na moim stole.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapomniałam dodać, że zdjęcia są tak fantastyczne, że w kółko je oglądam i nie mogę przestać...

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdrówka Ci życzę!!! Świetne ciasto, mnie też by się takie przydało...

    OdpowiedzUsuń
  16. wracaj szybko do zdrowia!!! ja też siedzę w domu bo synek mi zachorował :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie jak z kreskówek! :) Czyli ciasto wyobrażeń z dzieciństwa! Cynamon, jabłka - to takie cieplutkie połączenie! ;) Mniam!

    mollisia - http://www.dukanie.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. o tak! jabłuszka i cynamon sa najlepsze na takie zimne chwile.
    Zdrowiej szybko, bo niedługo wiosna ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. och, ile komentarzy!
    dziękuję dziewczyny, bardzo dziękuję!
    cieszę się, że przepis przypadł Wam do gustu. i że podobaja się zdjęcia.
    miło mi ;]
    dziękuję raz jeszcze! ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. A niektórzy twierdzą, że lekarstwo nie ma smakować. Toż to bzdura jest!
    Luuubię jogurtowe ciasta z owocami, Twoje wygląda pysznie i puszyście, i ten cukier puder na górze... jak u mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ... a jeszcze, gdyby tak ktos takie pyszne, pachnące cynamonem ciasto upiekł i podała do łózka:)))) chyba muszę kogoś w domu wyszkolić, na chorobę się przyda....
    zdrówka karmelitko!

    OdpowiedzUsuń
  22. gdy już głód na słodkie zaspokojony.. zdrowiej prędko.

    OdpowiedzUsuń
  23. turlaczku - masz świętą rację, to bzdura!

    kass - dziękuję za życzenia ;] dobry pomysł z tym szkoleniem xd

    asieja - dziękuję Ci, asiejko ;]

    OdpowiedzUsuń
  24. dużo zdrówka życzę, a na takie ciasto to też miałabym ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale smakowicie to wszystko opruszone :)

    OdpowiedzUsuń
  26. magda k. - dziękuję bardzo!

    mniamnusne.blox.pl - bez pudrowego cukru nie byłoby to samo ;]

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam ciasta cynamonowe w zimę. One tworzą ciepło domu i wspaniały klimat. Mam nadzieję, że już wydobrzałaś!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nadrobiłam "karmelitkowe" zaległości i wróciłam do tego ciasta... ogromnie do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z takim ciastem na talerzyku mogłabym chorować cały rok;) Szybkiego powrotu do zdrowia!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mniam, ale pyszne domowe ciasto!:)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  31. Ależ to piękne! Jej zauroczyłam się tym ciachem.

    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  32. wygląda świetnie:) zapraszam do wystawienia jednej z Twoich pyszności w konkursie, który właśnie zaczął się na moim blogu. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń