Świat we Frugo kolorach. Kisiel, razy pięć.

Frugo.
Kojarzysz? Hm, zapewne. Kto go nie zna?
Dumnie stoi na sklepowej półce, prezentując swój głęboki kolor.


Poniosło mnie. Musiałam spożytkować niezużyte jeszcze zapasy energii.
Skąd one się wzięły? Halo, ktoś wie?
Ja także nie.


Czas jednak coś zrobić z jej nadmiarem.
Przez przypadek, idąc parkową alejką, kopnęłam pustą butelkę.
Auć! Szklana butelczyna to nie przelewki! Spojrzałam.
Logo uśmiechało się do mnie zawadiacko.


Żaróweczka zapaliła się nad moją głową. Pstryk!
Pobiegłam do sklepu.


FRUGO-KISIEL.
(pomysł spadł z nieba; autorski;)
na jedną porcję:

butelka soku Frugo - 250 ml 
(ulubionego smaku!)
łyżka skrobi ziemniaczanej
1-2 łyżki cukru
ew. kilka kropel soku z cytryny (co wyostrzy smak)

Mąkę dokładnie rozrobiłam w zimnym soku. Następnie podgrzałam, cały
czas mieszając, aż mieszanina zaczęła gęstnieć. Następnie zmniejszyłam ogień,
gotując do uzyskania odpowiadającej mi konsystencji.

1. Zielone Frugo.


kiwi z dodatkiem egzotycznego Lulo, cytryna i zielone jabłko.



2. Pomarańczowe Frugo.


słodycz pomarańczy przeplatana nutką Passiflory i  cytryny. 



3. Białe Frugo.


połączenie banana i kokosa, ananasa z kuszącą domieszką Liczi.



4. Czarne Frugo.


czarne winogrona z dodatkiem czerwonej wiśni, czarnej porzeczki i owocu  Pitahaya.




5. Różowe Frugo.


 grejpfrut, smak egzotycznego Grosse Lucum z dodatkiem cytryny.



 A TY KTÓRY WYBIERASZ?

SMACZNEGO!

Komentarze

  1. ale miałaś pomysła z tym kisielem, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł :) Mam w domu jedną torebkę gotowego kisielu frugo, ale taki jak w Twoim przepisie bardziej do mnie przemawia :) Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tęczowy zawrót głowy. Wspaniale wygląda każdy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł, najbardziej chyba skusiłby mnie pomarańczowy, ale i tak najbardziej lubię kisiel ze świeżych owoców.

    OdpowiedzUsuń
  5. O kurczę, jesteś niesamowita!!! Wspaniale się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wiadomo, że wybieram różowe! <3 *____* :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kisiele z Fruuuugo, jak byłam młodsza to Mama gotowała go prawie codziennie bo nic innego nie chciałam jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmm kolorki powalające :) muszą być pyszne!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale kolory - śliczne , ten pomarańczowy zabieram do siebie :P

    OdpowiedzUsuń
  10. co za kreatywność! rewelacyjny pomysł!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialny pomysł:). Porywam zielony i różowy.
    Cudne zdjęcia Karmelitko;)!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajny pomysł :) Do porannej blogowej prasy właśnie piję mocno żółte po raz pierwszy i tak na nie zerkam... ciekawe jaki z niego byłby kisiel :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie wyglądają, no i smaki są oryginalne, jak to frugo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super :) Ja nie piłam jeszcze "nowego" frugo, ale to ciemne wygląda dobrze ;>

    OdpowiedzUsuń
  15. cudnie, aż się wesoło na sercu robi na widok takiego kisielu, a ten z czarnych winogron, cudo, prywam właśnie jego;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne barwy :) Zapisuję przepis, wykorzystam go niebawem :)
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. genialne! na pewno wypróbuję :)
    no to frugo!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczywiście, że pamiętam :)
    Ale nie wybieram jednego, wybieram wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. kradnę pomysł, zrobię sobię jutro na uczelnię...:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bym zjadła każdy, w takich wersjach jeszcze nie próbowałam - chyba to szybko nadrobię

    OdpowiedzUsuń
  21. Oh i ah rzekłabym! No genialny pomysł!
    Kiedy zabrałam się za zrobienie delicji z galaretką w Frugo, więc skoro była już u mnie galaretka to kolejnym krokiem powinien być kisiel jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No naprawdę, pomysł do pozazdroszczenia :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale ten czarny fajnie wygląda! Świetny pomysł z takimi kisielami :) A smakowo to zdecydowanie najlepszy zielony ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Matko, co za kolory, a co za pomysł! Rewelacja, wyglądają zniewalająco!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kobieto jaka energia zamknięta w małych pojemniczkach...i te kolory!!! Koniecznie do powtórzenia za autorką :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak ja uwielbiam kisiel, najlepiej żurawinowy:P ale te są cudne! :) Frugo teraz też lody wodne zrobiło i żelki podobno mają być ^^ Pozdarwiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. ale fajne te kolorowe kisielki:)

    OdpowiedzUsuń
  28. chapeau bas za kreatywność :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Haha, super pomysł! I fajne kolorki wyszły :)
    Marta Co Dziś Zjem Na Śniadanie?

    OdpowiedzUsuń
  30. Genialny pomysł! Przepiękne barwy! Brawa za pomysłowość!

    Z pozdrowieniami,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  31. Gdzie to niebo z którego takie pomysły spadają? :) Genialne w swej prostocie. Bardzo ładne zdjęcia. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystkie super, ale czarny rządzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda tylko że skład jest taki mało naturalny, ale pomysł i wykonanie fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  34. Extra ! Ale kolorowo się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ojej, ile pozytywnych komentarzy, Dziewczyny! i Chłopaki.
    naprawdę, aż się na serduszku robi milej, czytając te wszystkie słowa, spostrzeżenia i uwagi.
    niezmierni mi przyjemnie, że tak bardo Wam się spodobał post - zdjęcia i sam pomysł. wiele to dla mnie znaczy, że macie ochotę oglądać, czytać i zaglądać na mój blog.
    dziękuję! ;*

    OdpowiedzUsuń
  36. Karmel-itko, pomysł bomba! Frugo uwielbiałam (chyba znikło na jakiś czas?), chętnie bym się go znowu napiła, a że kisiele wielbię, więc poczekam tylko na sposobność :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. ale to wspaniale wymyśliłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  38. świetny pomysł! biorę czarne i białe -moje ulubione ;]

    OdpowiedzUsuń
  39. Gellwe zaczęło właśnie produkcję kiśli o smaku frugo :) Na pewno dostałabyś pracę! są urocze! Ja zrobiłam ciasto o smaku frugo, ale jakoś nie mogę się zebrać żeby wstawić na bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ostatni :) Ale pomysł genialny.

    OdpowiedzUsuń
  41. Genialne! <3 na pewno milion razy lepsze, niz te kupne kisle frugo. Podobno są tez lody frugo, moze zamroze sobie sok? Mmm ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Frugo kisiel to już odjazd :D
    zdjęcia są bajeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  43. biorę różowe- to się wie ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. G-E-N-I-A-L-N-E ! ! !

    Jak zwykle prostota rozkłada na łopatki innowacyjnością :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jak ja lubię takie zakręcone i pomysłowe...hmmmm...dania? Desery? No nie ważne, lubię i już! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. musi być pyszny!!!
    chcę!!!

    Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. genialny post! smaki i ich kolory urzekają

    OdpowiedzUsuń
  48. Ale czadowy Frugo-kisiel:) Ciekawa jestem smaku wiec nie pozostaje mi nic innego jak zrobić:) Śliczne zdjecia!:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja biorę wszystkie! Każdy wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ten czarny ma piękny, głęboki kolor :). Smakowicie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz