niedziela, 26 maja 2013

MALINÓWKA




Kochana Mamo!
Chcę Ci dziś podziękować za serce, pełne miłości, które ofiarujesz mi codziennie. Za uśmiech, który napawa mnie
radością. Za wszystko, czego mnie nauczyłaś. Pieczenia, gotowania... Ale najbardziej za to, jakim jestem dziś człowiekiem. Mamo.
Gdyby nie Ty, nie wiem kim dziś bym była. Ale na pewno nie taką.
Dzięki Tobie mam serce otwarte na innych i pełne uczuć jak Twoje. I oczy widzące to, czego inni nie widzą,
albo boją się zobaczyć.

Sernik dla Ciebie, Mamo kochana, dopiero się piecze.
Ale wznieśmy toast za Twe zdrowie pyszną malinówką. Zrobioną z myślą o Tobie.

Wdzięczność powinnam okazywać Ci na co dzień.
Ale nie zawsze się to udaje. Chociaż Ty i tak wiesz, jak bardzo Cię kocham.




MALINÓWKA.
/autorska receptura;/

500 g malin
1 litr wódki czystej
2 szklanki cukru

Maliny, cukier umieszczam w dużym słoju. Wlewam alkohol.
Odstawiam na czas około dwóch do trzech miesięcy, mieszając
co jakiś czas, aby cukier dokładnie się rozpuścił.


SMACZNEGO!



Pozdrawiam wszystkie Mamy!
Karmel-itka

12 komentarzy:

  1. Malinówka, dla mamy idealna, na Jej święto idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O takim prezencie dla mamy nie pomyślałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mama była z całą pewnością zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  4. super post :)
    pozdr i zapraszam , obserwuję moze i Ty zechcesz zaobserwowac? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealnie wyglada, taka przejrzysta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jako ze jestem mama to ja tez chce malinowke :) przepis latwy i przyjemny. Do zrobienia!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Od samego patrzenia mogę sobie wyobrazić jej smak i intensywny zapach malin. Pycha :)

    OdpowiedzUsuń