POLĘDWICA Z TUŃCZYKA W SOSIE KOPERKOWYM.




Ryba z sosem śmietanowym z koperkiem - zna chyba każdy takie połączenie. Nie trzeba wiele, wystarczy bowiem dobry,
świeży kawałek ryby, sos śmietanowi broni się sam, no i niezbędne źródło zdrowych węglowodanów, czyli ryż czy kasza.

Tym razem wybrałam polędwicę z tuńczyka.



Jest to ryba o czerwonym mięsie, bogata w witaminę A (działa korzystnie na oczy), D (dba o nasze kości) oraz witaminy z grupy B, 
a w szczególności B12, zwiększającej produkcję krwinek w naszym organizmie i B2, której zawdzięczamy piękną skórę. 
Prócz tego tuńczyk to źródło niacyny (wit. PP), obniżającej poziom cholesterolu i mającej dobry wpływ na pracę serca.  
Zawiera selen wspomagający odporność oraz sporo wapnia dobrego dla naszych kości i zębów, także jod (poprawia funkcjonowanie tarczycy), 
a przede wszystkim najwięcej kwasów tłuszczowych  omega-3  (pozytywnie działają na układ nerwowy) 
oraz omega-6 (prawidłowy wzrost, regulacja pracy nerek),  których organizm ludzki nie jest w stanie samodzielnie wyprodukować. 

Mogłabym tak wymieniać i wymieniać, tyle pozytywnych właściwości ma ten tuńczyk, ale czas na przepis.

Polędwica to jeden z delikatniejszych kawałków ryby. Świetnie się nadaje na rybne steki, do grillowania, pieczenia i smażenia.




POLĘDWICA Z TUŃCZYKA W SOSIE KOPERKOWYM

4 polędwice z tuńczyka
250 ml słodkiej śmietanki 12%
pęczek posiekanego koperku
 1 /2 szklanki mleka
sok z 1/2 cytryny
3 łyżki masła
2-3 łyżki mąki ziemniaczanej
sól, pieprz


Polędwice z tuńczyka obsmażam z obu stron, pod koniec smażenia doprawiając
solą i pieprzem.
Masło rozpuszczam w rondelku, dodaję mąkę i robię zasmażkę. Dolewam śmietankę,
dokładnie mieszam, dolewam połowę szklanki mleka i zagotowuję, dodając posiekany
koperek, sok z cytryny. Jeśli sos będzie zbyt gęsty, dolewam mleka.
Na samym końcu doprawiam solą i pieprzem.

Do gotującego się sosu dodaję na moment rybę, duszę razem jakieś 5 minut.
Podaję z ugotowanym ryżem.


SMACZNEGO!


Pozdrawiam,
Karmel-itka

Komentarze

  1. Karmel-itka i smaczna rybka ;D....wygląda OBŁĘDNIE!!!!!!!!!!
    Chciałabym...oj chciałabym...kawałek taaaaaaakiej rybki!!!
    Pozdrawiamy
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Elo, i Karmelitko, ja tym razem się z Wami nie zgodzę, to znaczy po części. To że danie wygląda pięknie, akurat przyznaje rację Eli. To, że ryby, to samo zdrowie, oddaję honor Karmelitce, jednak ze swej strony wtrącę, że przeznaczeniem tuńczyka, to przygotowanie go na "czerowono".

      Pozdrawiam
      Kasia

      Usuń
  2. Czy tylko ja widzę w tej rybie kształt serca? Może to takie odwołanie do tej zdrowotności ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny i lekki obiadek. Tuńczyk mnie ujął, lubię takie zdrowe dania :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz