wtorek, 17 lutego 2015

TATAR Z WĘDZONEGO ŁOSOSIA




 Wykwintne, nie musi oznaczać czego trudnego, nieosiągalnego, ekstrawaganckiego i horrendalnie drogiego. Wystarczy nadać odrobinę finezji, aby coś, co wydawałoby się mało eleganckie, zyskało na statusie.


 Tatar z wędzonego łososia stanowi bardzo prostą przystawkę, która pomimo łatwości w przygotowaniu, jest bardzo elegancka, wykwintna i nadaje się na każdą ważniejszą okazję.



TATAR Z WĘDZONEGO ŁOSOSIA
/własny;/

na 2 porcje

200g wędzonego łososia dobrej jakości
70g czerwonej cebuli
70g korniszonów
1 pęczek koperku
3 łyżki soku z cytryny
2 łyżki oleju lnianego
1/3 łyżeczki białego pieprzu

Łososia bardzo drobno siekam, jednocześnie uważając, by nie powstała
całkowita miazga. Cebulę obieram i tak samo, jak korniszony, kroję w drobną 
kosteczkę. Wszystko mieszam z posiekanym koperkiem, olejem lnianym i sokiem
z cytryny, doprawiam pieprzem. Podaję, skrapiając odrobiną oleju lnianego.


SMACZNEGO!


Pozdrawiam,
Karmel-itka


16 komentarzy:

  1. Wygląda super! Z wędzonego jeszcze nigdy tataru nie robiłam :) Był za to z surowego, i też bardzo Ci go polecam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszny łosoś, robiłam kiedyś patę z łososia ale to też coś innego :)
    Pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) a patę nigdy nie próbowałam nawet, zaintrygowałaś mnie!

      Usuń
  3. Uwielbiam łososia to taka smaczna rybka. Tatar super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łosoś to także jedna z moich ulubionych ryb :)

      Usuń
  4. Jeśli smakuje tak jak wygląda to biorę dwie porcje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda wspaniale, tak kolorowo - aż chce się jeść! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepadam za łososiem, taka przystawka robi wrażenie - i smakowe i wizualne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i zapraszam do skosztowania :)

      Usuń