BROWNIE A'LA GRASSHOPPER CAKE


Kojarzycie może "grasshopper cake"? Jeśli nie, to wielka szkoda! Pyszne zielone ciasto z czekoladowym, miętowym lub maślanym kremem, które nadaje się na każdą okazję, zimą czy latem, nieważne.

Postanowiłam pójść tym tropem i stworzyć swoją wersję ciasta pasikonika, bardziej słodką i niesamowicie miętową. Brownie a'la grasshopper cake zrobiły taką furorę, że okrzyknięto mnie nawet cukiernikiem rodzinnym i zobligowano do pieczenia na każdą większą okazję. No cóż, to tylko oznacza, jak obłędnie musiało smakować. Spróbuj i Ty!


BROWNIE A'LA GRASSHOPPER CAKE
(blaszka 30cm x 23 cm)

składniki na brownie:
  • 300 g masła
  • 300 g gorzkiej czekolady (min. 70% zaw. kakao)
  • 4 duże jajka (rozm. L)
  • 375 g cukru
  • 200 g mąki
  • szczypta soli
 składniki na krem:
  • 300 ml śmietany kremówki (min. 30%)
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 500 g serka mascarpone
  • aromat miętowy
  • zielony barwnik spożywczy
składniki na polewę: 
  • 50 g masła
  • 30 g cukru
  • 1-2 łyżki mleka
  • 3 łyżki kakao
Sposób przygotowania:
  1. Piekarnik rozgrzewam do 160 stopni Celsjusza.
  2. Masło i czekoladę rozpuszczam w rondelku uważając, aby nie przypalić. Zestawiam z ognia do wystudzenia.
  3. Jajka ze szczyptą soli ubijam z cukrem na jasną masę. Dodaję wystudzoną czekoladę z masłem i miksuję. Wsypuję mąkę i wszystkie składniki łączę ze sobą.
  4. Blaszkę wykładam papierem do pieczenia i wylewam ciasto. Wyrównuję wierzch szpatułką. Wstawiam do piekarnika i piekę ok. 45 minut. Środek powinien być nieco zbity i wilgotny. Po upieczeniu wyjmuję z pieca i studzę.
  5. Kremówkę ubijam z cukrem pudrem na sztywną masę. 
  6. Dodaję schłodzone mascarpone, aromat miętowy oraz barwnik. Miksuję na jednolitą, gładką masę i do czasu wyłożenia na ciasto schładzam w lodówce.
  7. Polewa: masło rozpuszczam w rondelku wraz z cukrem. Zdejmuję z ognia, dodaję mleko i kakao. Mieszam do powstania gładkiej masy. Polewam schłodzone, pokryte kremem miętowym ciasto.
  8. Ponownie wstawiam do lodówki, aby polewa stężała.
SMACZNEGO!
 

Komentarze